Na początku była nazwa

Pomysł stworzenia MiniŚwiata powstał wraz z narodzinami naszego syna Mikołaja, od którego zresztą imienia pochodzi nazwa. Pierwotnie MiniŚwiat nazywany był MimiŚwiatem, bo taki też był skrót imienia naszego syna – Mimi. Pewnego jednak dnia ktoś się przejęzyczył i tak powstała nazwa, która funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Proces kształtowania się koncepcji trwał latami. W międzyczasie udało nam się zgromadzić sporą część wyposażenia. Ostatecznie otwarcie pierwszego MiniŚwiata nastąpiło dopiero w 2017 roku w północnej dzielnicy Krakowa, Bronowicach. W całym przedsięwzięciu brali udział najwięksi eksperci jakich udało nam się znaleźć: nasi rodzice, nasze dzieci i przyjaciele. Budując i urządzając nasz MiniŚwiat nie przypuszczaliśmy jeszcze, że skradnie on serca tak wielu. A już na pewno nie myśleliśmy, że dwa lata po otwarciu pierwszego MiniŚwiata w Bronowicach, powstanie kolejny w Bieżanowie, a rok później, już na zasadzie franczyzy, otworzy się kolejny w Sopocie. 

Mini Świat W Żeleńskiego 3

Potem kształtowała się koncepcja

Pierwotny pomysł organizacji przestrzeni zmieniał się wielokrotnie i nadal od czasu do czasu wprowadzane są pewne zmiany. Główna jednak koncepcja pozostaje niezmienna. Zakładała ona od samego początku stworzenie czegoś zupełnie innego ale jednocześnie bardzo prostego, bo jakby na to nie patrzeć zabawa w odgrywanie różnych ról społecznych jest najprostszą ale jednocześnie najbardziej pożądaną przez dzieci. Każdy z nas, niezależnie od wieku uwielbiał tego rodzaju zabawy. I tak powstało miasteczko z domkami imitującymi sklep, szpital, pocztę, komisariat policji, remizę strażacką, warsztat czy też dom i zakład fryzjerski. Wszystko zostało odpowiednio wyposażone w wysokiej jakości zabawki, wykonane z naturalnych materiałów takich jak drewno, wiklina czy też metal. Urządzanie strefy zabawy sprawiło nam ogromnie dużo radości, sami czuliśmy się w tym wszystkim jak dzieci. Jak się szybko okazało, rodzice towarzyszący dzieciom w MiniŚwiecie, doświadczają dokładnie tego samego.  Bardzo nam również zależało na stworzeniu przyjaznej strefy dla rodziców, którzy w naszym odczuciu, zasługiwali na najlepsze traktowanie czyli pyszną kawę i wygodne miejsce do odpoczynku. A ponieważ człowiek najlepiej relaksuje się w towarzystwie pięknego, morskiego akwarium, takie też akwaria pojawiły się w strefie rodzica.

Co jest dla nas ważne?

MiniŚwiat powstał ponieważ sami, jako rodzice nie mogliśmy odnaleźć na rynku przestrzeni przyjaznych malutkim dzieciom. Brakowało nam bardzo alternatywy dla popularnych w  tamtych czasach małpich gajów.  Uznaliśmy, że wszyscy zasługujemy na coś znacznie więcej. Brakowało nam też miejsc, gdzie moglibyśmy zwyczajnie odpocząć zrelaksować się, złapać oddech na resztę dnia. I właśnie te dwa elementy stały się filarami MiniŚwiata.  To na czym nam zależy, to tak naprawdę nic nadzwyczajnego. Żyjemy jednak w czasach, w których zwyczajne rzeczy stały się nadzwyczajnymi i ciężko je czasem odnaleźć.  Zabawa, która ma znaczenie, która rozwija i łączy rodziców z dziećmi, to właśnie nasz cel. Możliwość złapania oddechu w tym szaleńczym biegu przez rzeczywistość jest tym, na czym nam zależy. 

Mini Świat Wewnętrzny plac zabaw
  • MiniŚwiat 2017 Wszelkie prawa zastrzeżone